Klonovia Klub
Nasza historia

Jak skład miodu zamienił się w klub kart?

Zanim usiedli tu karciarze, bartnicy znosili tu miód z najstarszych ostępów Borów Tucholskich.

Skład przy trakcie

Co działo się tu, zanim pojawiło się sukno?

Budynek postawiono jako skład miodu leśnego, znoszonego z barci ukrytych głęboko w Borach Tucholskich — bartnicy przychodzili tu regularnie z pełnymi naczyniami.

Trakt łączący las z miastem prowadził akurat tędy, więc skład stał się naturalnym punktem, w którym miód ważono i przygotowywano do dalszej sprzedaży kupcom z Chojnic.

Kiedy bartnictwo w regionie zaczęło zanikać na rzecz zwykłych pasiek bliżej wsi, skład stracił dawne znaczenie i stał pusty przez dobrych kilka dekad.

Fasada dawnego składu przy Klasztornej

Bartnicy

Znosili miód z lasu do składu

Trakt

Droga z Borów Tucholskich do miasta

Dziś

Cztery stoły zamiast dzbanów miodu

Oś czasu

Co działo się z budynkiem w kolejnych dekadach?

Koniec XIX wiekuBudowa składu przy trakcie z lasu

Grube mury i niski strop

Lata dwudziesteSzczyt handlu miodem z Borów Tucholskich

Żelazna waga w sieni

Po wojnieSkład traci dawną funkcję, stoi pusty

Puste półki na zapleczu

DziśCztery stoły do gry pod tym samym dachem

Sukno zamiast dzbanów